Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszyscy jadą bardzo szybko i po kolei płacą mandaty. W pewnej chwili przejechała wolno syrenka i policjanci postanowili dać jej kierowcy nagrodę okrągłą stówkę.
- Co pan zrobi z tą nagrodą? - spytali.
- Wreszcie zrobię prawo jazdy - odpowiedział.
- Niech pan go nie słucha, on jak sobie mocno popije zawsze gada od rzeczy - wtrąciła żona.
Babcia:
- A mówiłam ci Stasiu, że kradzionym autem daleko nie zajedziesz!
Na to dziadek wychodzi z bagażnika:
- Czy to już Austria?!
Losowe Dowcipy:
Kumpel jest szczęśliwym posiadaczem Rovera 121 (to takie zgr... Więcej
Rozmawiają dwie studentki:
- Którego wolisz: Pawła, cz... Więcej
Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa?
- Dać jej tor... Więcej
Na kolosie z maszyn. Na zaliczeniu mgr mówi do jednego z kol... Więcej
Krajoznawstwo prof. H.
Pan prof. H. zanosił się kaszl... Więcej