Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!

Losowe Dowcipy:


Elementy prawa. Wykładowca - na poziomie, szanowany, eleganc... Więcej

Hrabia:
- Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, ... Więcej

Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszysc... Więcej

Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Zł... Więcej

Po nocy poślubnej Hrabia wstaje z łoża i mówi do małżonki:Więcej

Kategorie

Reklama